Obóz jeździecki

Uczestnicy naszego obozu jeździeckiego poznają nie tylko tajniki profesjonalnej jazdy konnej; będą również na co dzień obcować z końmi i uczyć się wszystkiego, co tych zwierząt dotyczy – w programie m.in. zajęcia z kowalem, który wyjaśni jak dba się o końskie kopyta, rozmowy na temat hodowli i wychowania naszych źrebiąt, zajęcia z zakresu kompleksowej opieki nad koniem od porannego karmienia do wieczornego odpoczynku. Uczymy nie tylko profesjonalnej jazdy konnej, ale i zrozumienia konia i jego potrzeb, bo przecież „jazda w harmonii z koniem jest sztuką”.

Obozy konne dla dorosłych

Zapraszamy wszystkich pełnoletnich do spędzenia majówki w naszym towarzystwie! Jesteśmy wszyscy młodzi jak nie ciałem to na pewno duchem i chętnie spędzimy ciepłe majowe dni w towarzystwie osób, które za upadek z konia nie wykupią się tabliczką czekolady. Zapraszamy na odpoczynek i relaks w naszym pensjonacie, wyprawy konne brzegiem morza, wieczorne biesiady przy grillu lub ognisku, rozmowy o koniach, treningi na padoku i wymianę doświadczeń.

Czytaj więcej…

Obozy konne dla dzieci

Poznaj gwarną letnią plażę z innej perspektywy – z końskiego grzbietu! Niezapomniana wakacyjna przygoda dla dzieci i młodzieży w przedziale wiekowym 10-18 lat.

Czytaj więcej…

Aktualności

Koń do bryczki czy pod siodło? A może jedno i drugie?

Kiedyś podział użytkowych koni był bardzo prosty – koń ciężki, zimnokrwisty ciągnął wóz i nic poza tym. Koń lekki, gorącej krwi był wierzchowcem i nikomu do głowy nie przychodziło zlecać mu zwózki snopów z pola. Dziś konie mocnej budowy użytkuje się zarówno pod siodłem jak i w zaprzęgu. To, że koń pracuje w bryczce wcale … więcej

Nie wychodź na dwór, bo się zaziębisz! Nie biegaj, bo się spocisz! – czyli jak dbać o konia zimą

Aura płynnie przechodzi z jesiennej pluchy w zimowe przymrozki. U nas nad morzem proces ten zachodzi, potem się cofa, a nawet potrafi zabłysnąć iście wiosennym słonkiem. Nie da się jednak uniknąć zimowej pogody i choć od kilku już lat nie widziałam w Ustce porządnego śniegu po kolana (a bardzo za nim tęsknię) to temperatury nieubłaganie spadają, a sztormowe wiatry hulają nawet na naszych pastwiskach, oddalonych od morza o jakieś 2 km. I mimo tego, że jak zwykle spodziewam się komentarzy takich jak te wspomniane tutaj i tutaj na temat naszych biednych koni- to i tak całość stada jest wypasana i błąka się po włościach mimo wiatru, deszczu, pluchy i śniegu, na który wciąż bardzo liczę.

                                                                                                                                                                                                                        więcej

Zobacz też