Różne typy obozowiczów – na wesoło

W związku z licznymi prośbami obozowiczów o opisanie ich wpadek i śmiesznych wypadków uprzejmie informuję, że dla Was, gamonie moje kochane, to by mi miejsca w internecie nie starczyło. Postaram się zebrać do kupy te najlepsze, ale już jestem przerażona czasem jaki spędzę przy kompie opisując Wasze wtopy.

Można Was lubić. Czasem można jednak chcieć zjechać z Wami z klifu. Dopasujcie się do opisanych niżej typów obozowiczów. Jeśli nigdzie nie pasujesz to znaczy, że nie istniejesz.

1. „100 PYTAŃ DO”

Chodzący znak zapytania. Taki pytajnik kręci mi się wciąż pod nogami, zadając pytania na wdechu: „Proszę pani, a jaki jest pani ulubiony koń?”, „Proszę pani, a ile lat ma Raszdi?, „Proszę pani, a czy ja mogę jechać w teren na Rozie? Bo jedna dziewczyna miała na niej jechać, ale…”, „Proszę pani, a Faramuszka kaszle, ona jest chora?”, „Proszę pani, a…” Gdzie się nie ruszę, ten mały dziennikarz jest obok i przeprowadza wywiad. Najbardziej wytrwali nie robią sobie pauz nawet na zaczerpnięcie oddechu – pytają do czasu, aż się zapowietrzą. Mam już nawet opracowany standardowy zestaw odpowiedzi (pytania powtarzają się na każdym turnusie). Niektóre odpowiedzi mam też uniwersalne – ile lat ma ……..? Nieważne, o którego konia pytasz, odpowiedź to zawsze 10. Nie chce mi się zastanawiać i tracić energii na pracę szarych komórek. Wszystkie mają 10 i już.

Obozy jeździeckie 2018

Zaczynamy!

Ruszyła sprzedaż miejsc na letnich obozach jeździeckich dla dzieci i młodzieży! Na stronie są już podane terminy turnusów w 2018 roku. Serdecznie zapraszamy na wypoczynek w siodle do nas, do Ustki. Konno brzegiem morza, bryczką po nadmorskich lasach, pieszo po usteckiej gwarnej promenadzie – na obozie TROTTER zaliczysz wszystkie te formy fizycznej aktywności. A oprócz aktywności – odpoczynek i relaks. A gdzie koniarz odpoczywa najlepiej i relaksuje się najbardziej?     Oczywiście w pobliżu koni! Pastwiska, łąki, padoki – konie zawsze pod bokiem uczestników obozów konnych. Leśne dukty, piaszczysta plaża – konie wiernymi i posłusznymi towarzyszami wycieczek terenowych. Zapraszamy serdecznie – poznajcie nasze konie i pokochajcie relaks, który staje się pasją!
TROTTER organizuje letnie obozy jeździeckie od 2010 roku. W trosce o bezpieczeństwo, komfort i zadowolenie zarówno uczestników jak i ich Rodziców zgłaszamy organizowane przez nas obozy konne do Kuratorium Oświaty, które tym samym przejmuje kontrolę nad prawidłowym przebiegiem wypoczynku. Wykwalifikowana kadra wychowawcza i doświadczeni instruktorzy dbają, by obozowicze czuli się pewnie i swobodnie. Pensjonat i budynki gospodarcze odbierane są przez Straż Pożarną i Sanepid.

Obóz TROTTER dla dorosłych

W tegoroczny majowy weekend w Stajni ANKA narodziła się nowa świecka tradycja. Obozy dla dorosłych okazały się pomysłem, który świetnie gimnastykuje nas i nasze konie przed letnimi koloniami dla dzieci i młodzieży. Przed sezonem czekają nas jeszcze dwa turnusy , a potem rozważymy, czy naszym koniom przyda się też taki relaks we wrześniu. Bo nam na pewno!

więcej

Koń do bryczki czy pod siodło? A może jedno i drugie?

Kiedyś podział użytkowych koni był bardzo prosty – koń ciężki, zimnokrwisty ciągnął wóz i nic poza tym. Koń lekki, gorącej krwi był wierzchowcem i nikomu do głowy nie przychodziło zlecać mu zwózki snopów z pola. Dziś konie mocnej budowy użytkuje się zarówno pod siodłem jak i w zaprzęgu. To, że koń pracuje w bryczce wcale … więcej

 

Nie wychodź na dwór, bo się zaziębisz! Nie biegaj, bo się spocisz! – czyli jak dbać o konia zimą

Aura płynnie przechodzi z jesiennej pluchy w zimowe przymrozki. U nas nad morzem proces ten zachodzi, potem się cofa, a nawet potrafi zabłysnąć iście wiosennym słonkiem. Nie da się jednak uniknąć zimowej pogody i choć od kilku już lat nie widziałam w Ustce porządnego śniegu po kolana (a bardzo za nim tęsknię) to temperatury nieubłaganie spadają, a sztormowe wiatry hulają nawet na naszych pastwiskach, oddalonych od morza o jakieś 2 km. I mimo tego, że jak zwykle spodziewam się komentarzy takich jak te wspomniane tutaj i tutaj na temat naszych biednych koni- to i tak całość stada jest wypasana i błąka się po włościach mimo wiatru, deszczu, pluchy i śniegu, na który wciąż bardzo liczę.

                                                                                                                                                                                                                        więcej